Stosowanie przekryć obiektów halowych z dźwigarami kablobetonowymi zostało wstrzymane na skutek zjawisk destrukcyjnych, a w kilku przypadkach katastrof. Z krajowych rozwiązań projektowych dźwigarów strunobetonowych trzeba było zre­zygnować, bo wprowadzono system „FF – fabryk’fabryk”, oparty na rozwiązaniach stosowanych w ZSRR. Przewidywano szerokie stosowanie tego systemu w budownic­twie halowym. Planowano uruchomienie trzech nowych zakładów produkujących pre­fabrykaty systemu FF. Uruchomiono jeden w Gralewie (woj. ciechanowskie) i okaza­ło się, że zapotrzebowanie na prefabrykaty uniemożliwiło pełne wykorzystanie mo­cy zakładu, wyposażonego w maszyny i urządzenia technologiczne zakupione w ZSRR, Przyczyna tego nie wynikła z przesłanek ekonomicznych, lecz z gwałtownego przejś­cia w budownictwie halowym na stosowanie konstrukcji stalowych.

Metoda podnoszenia zintegrowanych fragmentów konstrukcji przekryć wymaga projektowania słupów o*poprzecznym przekroju dwuteowym, dającym prowadnice niezbędne do podnoszenia zintegrowanej konstrukcji oraz zainstalowania na głowicach słupów krótkich masztów z krążkami, na które zakłada się liny biegnące do bębnów wciągarek. W polskiej praktyce stosowano podnoszenie dźwigarów parami lub trójkami; możliwe jest podnoszenie 4- lub 5-dźwigarowych fragmentów przekryć. Pomiędzy fragmentami przekrycia montowanymi metodą podnoszenia pozostawia się pola nie przykryte płytami dachowymi. Montuje je żuraw przejeżdżający w poprzek tych pól.Nawa środkowa o dużej rozpiętości montowana systemem roz- dzielczo-zintegrowanym (system 5), natomiast Jej przedziały nieparzyste lub po­między polami integrowanymi (płyty dachowe i ewentualne ramy świetlni) oraz oby­dwie nawy boczne – przez żuraw samojezdny.

System 1- powszechnie stosowany w praktyce polskiego budownictwa.System 2- montaż przeprowadzany przez dwa żurawie z wyraźnym podzia­łem zadań. Wskazany równomierny postęp prac montażowych obu żurawi i właściwe wykorzystanie ich udźwigów nominalnych. Żuraw o większym udźwigu montuje w ko­lejnych przejazdach: słupy, belki podsuwnicowe oraz dźwigary dachowe, a postępujący za nim żuraw lżejszego typu – płyty dachowe i ewentual­nie ramy świetlni.System 3- żuraw typu jak przy systemie 2 montuje wszystkie rodzaje prefabrykatów z wyjątkiem płyt dachowych. Te ostatnie montuje lekki żuraw słu­powy o udźwigu dostosowanym do masy płyt dachowych. Żuraw słupowy wymaga usta­wienia na ruszcie z kształtowników stalowych, prz&kazujących obciążenia na dźwi­gary dachowe, i przemieszczania wraz z nim w miarę postępu montażu. Płyty muszą być przy tyra dostarczane w odpowiednie pola naw hali, bezpośrednio pod zasięg żurawia.

Przyjmując pełny zakres prefabrykacji i montaż obiektu za pomocą jednego żurawia (system 1) należy wykonać przejazdy, podczas których montuje się: prefabrykowane stopy fundamentowe, słupy, belki podsuwnicowe, płyty ścienne oraz konstrukcji przekrycia. System ten powszechnie stosowany na pol­skich budowach, nie we wszystkich przypadkach powierzchni rzutu hal, rozpiętoś­ci i liczby naw Jest ekonomiczny. Słuszne tendencje budowy hal o dużych rozpię­tościach oraz hal wielonawowych dyktują stosowanie innych, ekonomicznych syste­mów, szczególnie przy montażu płyt przekrycia dachowego. Systemom tym określono przedziały ekonomicznej stosowalności, wymagające Jednak weryfikacji w postaci analizy techniczno-ekonomicznej, uwzględniającej konkretne warunki realizacji montażu na określonym placu budowy. Ogólne informacje o doborze systemu  według tych ustaleń przyjmuje się do szczegółowych porów­nań 2, najwyżej 3 systemy, ograniczając w ten sposób nakład pracy przy analizach.

Autor intere­sował się montażem konstrukcji tych hal oraz jego ekonomiką i na przełomie lat 50-tych i 60-tych na podstawie własnych badań na placach budowy Warszawy, woj. katowickiego i woj. rzeszowskiego opracował przedstawione wytyczne ekonomiki me­tod montażu omawianych hal.Prefabrykowane, betonowe konstrukcje nośne obiektów halowych z przekrycia- mi na dźwigarach sprężonych (rozpiętość dźwigarów strunobetonowych do 12 m, przy większych rozpiętościach – dźwigary kablobetonowe) mogą być montowane trzema za­sadniczymi metodami: rozdzielczą, kompleksową oraz montażu wcześniej zintegrowa­nych konstrukcji. Metoda rozdzielcza polega na kolejnym montażu podstawowych elementów kon­strukcji nośnej hali. Przy jej stosowaniu maszyna montażowa dokonuje kilku prze­jazdów roboczych. Liczba przejazdów zależy od zakresu prefabrykacji oraz zastoso­wanego systemu montażu.

Przy rozpiętościach 24 m i mniejszych, przekrycia należy formo­wać na niskich rusztowaniach przetaczanych i podnosić za pomocą podnośników me­chanicznych. Wskazane konstrukcje i technologia ich wykonania są bardziej eko­nomiczne od realizacji przekryć takich samych rozpiętości, lecz na dźwigarach sprężonych. Niewiedzy ekonomicznej należy przypisywać fakt, że od połowy lat pięćdziesiątych w Polsce rozpoczęto szerokie stosowanie dźwigarów kablo- i stru­nobetonowych w przekryciach obiektów halowych. Uruchomiono kilka zakładów produ­kujących dźwigary kablo- i strunobetonowe, szybko opanowano projektowanie tych konstrukcji. Biuro Studiów i Projektów Budownictwa Przemysłowego „BISTYP” w War­szawie opracowało i wydało katalogi tych prefabrykatów. W ten sposób doprowadzo­no do powszechności ich stosowania w obiektach łial przemysłowych.

Formowanie ich odbywałoby się przy tym na niskich, przeta­czanych urządzeniach formujących bezpośrednio na placu montażu; podnoszenie – podnośnikami mechanicznymi na wcześniej wykonane podpory. Sugerowana przez auto­ra metoda Jest bardziej ekonomiczna pod względem zużycia stali od lekkiego bu­downictwa stalowego, szczególnie, gdy zastosuje się cienkie przekrycia łupinowe z siatkobetonu o odpowiednich, efektywnych kształtach. Metoda rusztowań przetaczanych znajduje też swoje efektywne zastosowania przy budowie tuneli do prze­wodów instalacji zewnętrznych, nazywanych kanałami zbiorczymi oraz tuneli komu­nikacyjnych. Żelbetowe przekrycia łupinowe o rozpiętościach większych od 30 m należy realizować na rusztowaniach przetaczanych o wysokości odpowiedniej do wysokości budowanej hali.

Na podstawie doświadczeń realizacyjnych, w których autor uczestniczył jako projektant rusztowań i.pełniący obowiązki nadzoru autorskiego przy realizacjach obiektów halowych na rusztowaniach przetaczanych (hala sportowa w Łodzi, hale laboratoryjne Politechniki Częstochowskiej, hale zakładów betonów komórkowych „Faelbet” na Żeraniu w Warszawie oraz w Solcu Kujawskim), przedstawia się sta­nowisko, że metoda ta i obecnie jest ekonomiczna przede wszystkim ze względu na możliwość stosowania materiałooszczędnych, cienkościennych konstrukcji łupino­wych o dużych rozpiętościach. Można przewidywać, że zaniechane stosowanie prze­taczanych urządzeń formujących do wykonania przekryć obiektów halowych, doczeka się swego renesansu np. w połączeniu z metodą podnoszenia cienkościennych prze­kryć .

Chodziło bowiem o oszczędności drewna i innych materiałów pomocniczych, oszczędności nakładów pracy żywej i przyspiesze­nia terminów realizacji, a uzyskiwało się jednocześnie możliwość wysokiej jakoś­ci wykonania odpowiedzialnych konstrukcji w warunkach pełnego bezpieczeństwa pracy robotników oraz bezpieczeństwa konstrukcji, szczególnie w trakcie wprowa­dzania jej do pracy. Specjalnie projektowane konstrukcje rusztowań i deskowań amortyzowały się na poszczególnych placach budowy, nawet przy 4-krotnyra (hala sportowa w Łodzi przy al. Politechniki), czy 8-krotnym zastosowaniu'(hale labo­ratoryjne Wydziału Budowy Maszyn Politechniki Częstochowskiej), dając konkretne oszczędności. Konstrukcja rusztowania zaprojektowana do realizacji przekryć hal Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego w.Mińsku Mazowieckim, przetaczana po torach belek podsuwnicowych, była zastosowana ponad sto razy .

Celowe jest dokonanie krótkiego przeglądu metod realizacji hal przemysło­wych w Polsce, poczynając od początku lat pięćdziesiątych. Przeglądowi temu to­warzyszyć będzie ocena ekonomiczna uzyskiwanych wyników.W pierwszej połowie lat 50-tych realizowano hale nieomal wyłącznie w tech­nologii monolitycznego budownictwa betonowego. Przeważały przy tym osz­czędne przekrycia łupinowe o jedno- lub dwukierunkowych krzywiznach ze ściągami. W wielu obiektach halowych, jak np. w pierwszych polskich zakładach produkcji betonów komórkowych w Warszawie na Żeraniu oraz w Solcu Kujawskim, za­stosowano sklepienia gęstożebrowe, żelbetowo-ceramiczne. Zasadą nieomal stało się, że monolityczne obiekty halowe realizowano na rusztowaniach przetaczanych (określanych też mianem przesuwnych).