Ekonomika budownictwa

PODANE W KARTACH TECHNOLOGICZNYCH

Natomiast w kartach technologicznych zadań powierzonych brygadom  podaje się: warunki stosowania karty, możliwą do uzyskania efektywność, wyrażoną od­powiednim zestawem wskaźników, uzupełnioną zestawieniem podstawowych czynników efektywności,  organizację procesu, ustalającą m.in. wielkości zadań realizacyjnych, składy jednostek produkcyjnych, organizację frontów realizacji procesów i sta­nowisk roboczych, schematy ogólnego współdziałania brygad oraz szczegółowych zadań, harmonogramy,  warunki pracy, gdzie podaje się m.in.: układy pracy operacyjnej i odpo­czynku, szczegółowe rozwiązania, zapewniające bezpieczeństwo pracy oraz zdrowe warunki pracy, normy (normatywy) nakładów czynników produkcji: pracy brygady, współpracujących maszyn, materiałów, energii.

ROLA ORGANIZACJI W DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ

Rolę organizacji w ekonomice działalności gospodarczej przedsiębiorstw bu­downictwa przedstawiono w tablicy 7-1• Dla każdej reguły i zasady organizacyj­nej, wskazano główne zastosowania w nieomal codziennej działalności przedsię­biorstwa, jego komórek zarządu oraz Jednostek produkcyjnych. Wskazane w tablicy zastosowania najważniejszych ustaleń teorii organizacji muszą być przestrze­gane przez kadrę kierowniczą wszystkich szczebli hierarchii zarządza­nia i kierowania przedsiębiorstw budownictwa.- Przy ich nieprzestrzeganiu nie jest możliwy żaden poziom organizacji, a ciągła improwizacja wszelkich działań prowadzi co prawda przeważnie do skuteczności, nie zapewnia jednak korzyści.

NOWOCZESNE METODY

Pewnych wyników nie daje metoda dedukcji, charakterystyczna i właściwa dla działań operatywnych. Obie metody określa się mianem klasycznych. Nowoczesne metody organizatorskie opierają się na identy­fikacji, klasyfikacji i analizie funkcji, jakie ma spełniać opracowany system organizacyjny; wykorzystują przy tym teorię systemów i w określonych przypad­kach elektroniczną technikę obliczeniową. Wszystkie one są jednak oparte na me­todyce indukcyjnej.W polskim budownictwie, podobnie jak i w innych krajach pracuje znacząca liczba ludzi. W strukturze procentowej  w roku 1970 zatrudnienie w polskim budownictwie (6,6#) w porównaniu z innymi krajami stanowiło wartość prze­ciętną,.

ZATRUDNIENIE I PŁACE W BUDOWNICTWIE

Natomiast w 1978 r. – największej w Polsce działalności budowlanej, prze­kracza przeciętną, bo wyniosło 8,296, ustępując jednak wartościom statystycznym z 1980 r. w Austrii (9,0#), Czechosłowacji (9,9#), Japonii (9,4#) i ZSRR (9,0#). Analizując dane tabl. 8-1 należy wskazać, że zatrudnienie w budownictwie (z wy­jątkiem Kanady) Jest większe niż w-transporcie i łączności, a w kilku państwach jest większe od zatrudnienia w handlu (Polska, Bułgaria, Rumunia i ZS*R, a więc we wszystkich przedstawionych państwach socjalistycznych). Porównanie danych z lat 1970 i 1980 wskazuje,, w których państwach nastąpiło zmniejszenie działal­ności budowlanej; są to Bułgaria (minimalnie, bo z 8,4 na 8,2#), Francja (z 9,3 na 8,0#), Kanada (z 5,9 na 5,0#), RFN (z 8,1 na 7,3#) oraz nieznacznie w Wiel­kiej Brytanii (z 6,7 na 6,4).

W PORÓWNYWANYCH KRAJACH

W Polsce, po 1979 r. rozpoczął się regres w budownictwie, któremu oczywiś­cie towarzyszyło zmniejszanie się zatrudnienia (zgodnie z danymi tabl. 3-12 w 1980 r. do 7,74, w 1981 do 7,47 i w 1982 r. do 7,25#). W porównywanych krajach zatrudnienie w przemyśle jest od 3 do 4 razy więk­sze niż w budownictwie (w NRD 5,6 raza większe). Interesujący jest fakt, że we wszystkich przedstawionych krajach kapitalistycznych poza sferą produkcji mate­rialnej pracuje duży odsetek zatrudnionych, osiągając w Kanadzie rekordową war­tość 43#, natomiast w USA 39#, Wielkiej Brytanii 35#, Francji 33#. W okresie lat 1970-1980 we wszystkich krajach nastąpił wzrost zatrudnienia w tej grupie, Jed­nak nieznaczny w krajach socjalistycznych (1f4#), natomiast większy w państwach kapitalistycznych (5f8#).

STRUKTURA ZATRUDNIENIA

Rozpatrując strukturę zatrudnienia, przedstawioną w tabl. 8-2 należy stwier­dzić, co następuje:   budownictwo uspołecznione dominuje nad nie uspołecznionym, którego udział w zatrudnieniu kształtuje się zaledwie od 2 do 3#. feiorąc pod uwagę ogólną licz­bę zatrudnionych łącznie z dorywczo i sezonowo zatrudnionymi, udział ten wzrasta 6,5*8,3#. Charakterystyczne jest, że zmniejszającemu się zatrudnieniu w budownic­twie uspołecznionym w latach 1978-1981 towarzyszył wzrost pracujących w budownic­twie nie uspołecznionym;  udział zatrudnionych w budownictwie spółdzielczym Jest nieomal „symbolicz­ny”, bo waha się w granicach 3,35ł4,01#. Lata kryzysu nie spowodowały przegrupo­wań zatrudnienia z przedsiębiorstw państwowych do spółdzielczych; od 1975 r. obserwuje się zmniejszanie zatrudnienia w produkcji podstawo­wej i wzrost w produkcji pomocniczej.

PORÓWNANIE KWALIFIKACJI

Słuszne jest też porównanie kwalifikacji pracowników budownictwa i pracow- ^ ników innych gałęzi gospodarki naszego kraju. Dokonano tego w tablicy 8-3. Kwa­lifikacje pracowników budownictwa w zakresie wykształcenia wyższego są najwyż­sze, bliskie wielkości wszystkich zatrudnionych (zaledwie o 0,31# niższe), nie-, omal dwukrotnie wyższe niż w przemyśle. Wyższym udziałem pracowników z wyższym wykształceniem w porównaniu z przemysłem legitymuje .się rolnictwo i leśnictwo – (4 04 i 5,30%). W grupie zatrudnionych z wykształceniem policealnym i średnim zawodowym budownictwo ustępuje handlowi (18,66 i 24,13#), natomiast przewyższa przemysł o 1,45#. W grupie pracowników ze średnim wykształceniem ogólnokształcą­cym budownictwo ma Jeszcze przewagę nad przemysłem, choć tylko o 0,3#, natomiast udział pracowników ż zasadniczym wykształceniem zawodowym w przemyśle jest naj­większy, o 1,5# większy niż w budownictwie.

PRZEWAGA BUDOWNICTWA

Większe różnice występują w kwalifikacjach kobiet zatrudnionych w budownic­twie i przemyśle. W budownictwie pracuje znacznie mniej kobiet niż. w przemyśle (19# i 37,5#), jednak ich kwalifikacje są przeważnie wyższe: ponad 3-krotnie większy udział kobiet z wyższym wykształceniem, 2-krotnie ze średnim zawodowym i policealnym, ponad 2-krotnie ze średnim wykształceniem ogólnym. W przemyśle pracuje o 15# więcej kobiet z zasadniczym wykształceniem zawodowym niż w budow­nictwie. Przewaga budownictwa nad przemysłem w trzech pierwszych grupach wykształ- . cenią tłumaczy się bardziej indywidualnym charakterem produkcji budowlanej [9, s. 215]. W budownictwie pracuje duża liczba pracowników niewykwalifikowanych i bez zakończonego etapu wykształcenia. Do 1980 r. pracowała w budownictwie du­ża liczba chłopo-robotników.

ZATRUDNIENIE KOBIET

Wracając do zagadnienia’ zatrudnienia kobiet w budownictwie, należy zwrocic uwagę, że aktualnie ponad połowę-z ogólnej liczby zatrudnionych kobiet ma śred­nie i ponad średnie wykształcenie. Ustabilizował się pogląd, że praca fizyczna . w budownictwie’nie jest odpowiednia dla kobiet (wyjątek stanowią prace porząd­kowe). Wyższy udział kobiet występuje w zapleczu budownictwa. Służby planistycz- no-ekonomiczne w zarządach przedsiębiorstw budownictwa są sfeminizowane; na sta- ‚ nowiskach ekonomistów 50% kobiet, starszych ekonomistów 40%, starszych księgo­wych 80%. Interesujący jest większy stopień zatrudnienia kobiet w zawodach tech­nicznych w przedsiębiorstwach budowlanych niż w biurach projektów.

NEGATYWNE ZJAWISKO

W latach siedemdziesiątych struktura zawodowa w budownictwie uległa^istot­nym przemianom. Zmniejszyły się grupy tradycyjnych zawodów: murarzy, cieśli, tynkarzy, dekarzy, natomiast szybko wzrosła grupa betoniarzy i montażystów, co spowodowała monotechnologia prefabrykacji betonowej. Aktualnie budownictwo od­czuwa poważne braki w grupie tradycyjnych zawodów budowlanych, brak malarzy oraz posadzkarzy. Brak jest osób z odpowiednimi kwalifikacjami na stanowiskach kie­rowników budowy, ich zastępców i kierowników robót. Występuje dokuczliwy brak właściwie wykwalifikowanych mistrzów z odpowiednim stażem zawodowym. Negatywnym zjawiskiem obserwowanym w polskim budownictwie jest poważny .ruch zatrudnionych, scharakteryzowany danymi statystycznymi.